Tag: Mario Bava

Maska szatana (Black Sunday), 1960

Mołdawska arystokratka Asa Vajda zostaje skazana na okrutną śmierć za uprawianie czarów. Ciało wiedźmy naznaczono wypalonym znakiem, a do twarzy brutalnie przybito maskę. Podobny los spotyka kochanka czarownicy – Igora Javuticha. Przed śmiercią Asa rzuca klątwę na ród swojego brata, który wydał okrutny wyrok, poprzysięga też, że powróci by dokonać zemsty. Dwa wieki później para naukowców trafia do rodzinnego grobowca Vajdów. W progu spotykają Katię – dziewczynę łudząco podobną do zmarłej wiedźmy pochodzącą z tego samego rodu. Tak wygląda zarys fabuły jednego z najznakomitszych gotyckich horrorów, w którym wystąpiła ikona filmu grozy – Barbara Steele.


Barbara Steele – sylwetka

Myśląc o aktorskich mistrzach kina grozy większości z nas przychodzi na myśl kilku panów. Okres międzywojenny należał do Borisa Karloffa i Beli Lugosiego, w epoce technicoloru królowali Vincent Price, Christopher Lee oraz Peter Cushing. W porównaniu do kreowanych przez nich wyrazistych, męskich postaci kobiety w filmach grozy były zazwyczaj kruche, pozbawione charyzmy. Tylko jedna aktorka potrafiła przebić się na podium w tym męskim świecie. Była nią Barbara Steele (ur. 29.12.1937 r).


Boris Karloff – sylwetka

Borris KarloffBoris Karloff – właściwie William Henry Pratt. Urodzony 23.11.1887 r. w Anglii największą karierę zrobił w USA za sprawą roli potwora Frankensteina w filmach Frankenstein (1931 r.) oraz Narzeczona Frankensteina (1935 r.). Można go zobaczyć w Mumii oraz wielu innych horrorach z okresu międzywojnia m.in. w The Black Room (rewelacyjna, „podwójna” rola), Czarny KotKruk. Rywalizował o miano króla horroru z  Bélą Lugosim. Wystąpił z nim jednak w kilku obrazach. W 1963 r. Mario Bava obsadził go w filmie Black Sabbath. Odgrywał w nim rolę narratora oraz Wurdulaka. Tego samego roku można go było podziwiać w filmie Kruk Rogera Cormana, gdzie wystąpił u boku Vincenta Price’a, Petera Lorre’a i młodego Jacka Nicholsona.