Postać Draculi znamy wszyscy, przez długie lata była ona wręcz synonimem wampira. Stałe miejsce w popkulturze zawdzięcza w dużej mierze kinu, które w licznych ekranizacjach powieści Brama Stokera przedstawiało widzom różne wersje XIX-wiecznej historii. Mieliśmy Draculę bezwzględnego (Christopher Lee), dystyngowanego (Béla Lugosi), odrażającego i nieszczęśliwego (Klaus Kinski) oraz romantycznego (Gary Oldman i Frank Langella, chociaż obaj byli „romantyczni” w odmienny sposób). Dywagacje o filmowych wcieleniach nieumarłego arystokraty  to temat na osobną opowieść. Warto jednak przypomnieć sobie najważniejsze jego wcielenia ze srebrnego ekranu, by odpowiedzieć sobie na pytanie kim jest literacki Dracula i do którego z jego popkulturowych wyobrażeń jest mu najbliżej?