Tag: Christopher Lee

Gorgona (The Gorgon), 1964

W mitologii greckiej gorgony były groźnymi kreaturami z włosami w kształcie węży. Spojrzenie jednej z nich, Meduzy, zamieniało nieszczęsne ofiary w kamień. Ten motyw stał się inspiracją dla sztandarowej produkcji wytwórni Hammer – Gorgony w reżyserii Terence’a Fishera. Oprócz nietypowej dla brytyjskiego studia tematyki film przyciąga nazwiskami głównych aktorów, czyli Petera Cushinga i Christophera Lee. Mimo wszystko to nie obsada decyduje o świetności tej nastrojowej produkcji. Najpierw jednak kilka słów o fabule.


Gabinet Grozy doktora Zgrozy (Dr. Terror’s House of Horrors), 1965

W latach sześćdziesiątych brytyjskie kino grozy zdominowała wytwórnia Hammer, nie oznacza to jednak, że słynne studio nie miało konkurentów. Jednym z nich był projekt Amicus Productions, powołany do życia na Wyspach przez dwójkę Nowojorczyków. Specjalnością producentów szybko stały się horrory przybierające formę antologii: większość filmów była podzielona na kilka osobnych historii spajanych przez główny wątek. Krótkie formy wyśmienicie sprawdzające się w literackim straszeniu stały się w tym czasie świetną pożywką do wykorzystania na ekranie. Filmowcy z Amicus stworzyli łącznie siedem obrazów w tej konwencji, a pierwszym z nich został Dr. Terror’s House of Horrors, znany w Polsce pod tytułem Gabinet Grozy doktora Zgrozy.


Krzyk strachu (Taste of Fear), 1961

Hammer Film Productions kojarzymy przede wszystkim z remake’ów klasycznej, universalowej grozy, a także wielu obrazów o wampirach lub innych monstrach. Warto zauważyć, że brytyjska wytwórnia miała na swoim koncie także filmy odmiennego rodzaju, jak chociażby Pies Baskerville’ów czy opisywany tutaj Krzyk strachu (Taste of Fear znany również jako Scream of Fear). Dzieło to jest zgrabnie poprowadzonym dreszczowcem, pełnym suspensu, którego nie powstydziłby się sam Alfred Hitchcock. Nie oznacza to, że Hammer rezygnuje w pełni z charakterystycznych dla siebie elementów, takich jak nawiedzone domostwo, w którym rozgrywa się intryga.


Narzeczona diabła (The Devil Rides Out), 1968

The Devil Rides Out PosterBrytyjska wytwórnia Hammer osiągnęła u progu lat 60-tych ogromny sukces dzięki genialnej wówczas recepcie: osadzeniu klasycznego, gotyckiego horroru w kolorze i wypełnieniu go dużą dawką seksualności oraz krwistej posoki. Miarą powodzenia było także sięgniecie po sztandarowe postaci universalowej grozy (Dracula, Frankenstein albo Mumia). Pod koniec dekady rynek jednak uległ zmianie. Roman Polański wypuścił swoje Dziecko Rosemary. Szatan okazał się być dużo bardziej „trendy” niż spacerujące po wiekowych zamczyskach strachy.