Tag: Boris Karloff

Mumia (The Mummy), 1932

U progu lat dwudziestych XX wieku brytyjscy archeolodzy otworzyli grobowiec egipskiego faraona Tutanchamona. Niedługo później rozpowszechniła się legenda o klątwie starożytnego władcy, w wyniku której śmierć poniosły osoby powiązane z ekspedycją. Choć cała sprawa okazała się niczym więcej jak kaczką dziennikarską, to jednak zainspirowała filmowców wytwórni Universal do nakręcenia horroru tkwiącego korzeniami w dolinie Nilu. Producent Carl Laemmle Jr. rozważał oparcie scenariusza na klasycznej opowieści grozy, podobnie jak to uczyniono przy DraculiFrankensteinie. Ostatecznie jednak postawiono na oryginalną historię. Reżyserię powierzono zasłużonemu dla kina kamerzyście Karlowi Freundowi, a rolę powracającego ze świata umarłych głównego antagonisty zagrał Boris Karloff. Powstał jeden z najważniejszych filmów grozy wszech czasów.


Czarny kot (The Black Cat), 1934

W okresie międzywojennym siłą napędową filmowego horroru była wytwórnia Universal Pictures. Groza w jej wydaniu zamanifestowała się szerzej jeszcze w latach dwudziestych kiedy to powstał chociażby Upiór w operze z Lonem Chanayem w roli Eryka. Początki kina dźwiękowego przyniosły widzom Draculę z Bélą Lugosim, a także Frankensteina z udziałem Borisa Karloffa. Węgier i Brytyjczyk stali się w tym czasie największymi gwiazdami Universalu, nic zatem dziwnego, że postanowiono połączyć ich siły w kilku obrazach. Pierwszym z nich został Czarny kot (The Black Cat) z 1934 roku bardzo luźno oparty na noweli Edgara Allana Poe.


Boris Karloff – sylwetka

Borris KarloffBoris Karloff – właściwie William Henry Pratt. Urodzony 23.11.1887 r. w Anglii największą karierę zrobił w USA za sprawą roli potwora Frankensteina w filmach Frankenstein (1931 r.) oraz Narzeczona Frankensteina (1935 r.). Można go zobaczyć w Mumii oraz wielu innych horrorach z okresu międzywojnia m.in. w The Black Room (rewelacyjna, „podwójna” rola), Czarny KotKruk. Rywalizował o miano króla horroru z  Bélą Lugosim. Wystąpił z nim jednak w kilku obrazach. W 1963 r. Mario Bava obsadził go w filmie Black Sabbath. Odgrywał w nim rolę narratora oraz Wurdulaka. Tego samego roku można go było podziwiać w filmie Kruk Rogera Cormana, gdzie wystąpił u boku Vincenta Price’a, Petera Lorre’a i młodego Jacka Nicholsona.