Kategoria: Literatura

Ramsey Campbell – Najciemniejsza część lasu

Ramsey Campbell za granicą ma status wybitnego przedstawiciela literackiej grozy. S. T. Joshi w swojej biografii mistrza z Providence nazywa go „prawdopodobnie najważniejszym pisarzem weird fiction od czasów Lovecrafta”. Pomimo popularności w świecie horroru autorowi Najciemniejszej części lasu nie udało zdobyć większego rozgłosu nad Wisłą. W polskim przekładzie można znaleźć zaledwie kilka pozycji autorstwa Campbella. W tym miejscu przyjrzymy się książce wypuszczonej na rynek przez wydawnictwo Książnica. Sprawdźmy czy warto zagłębić się w las Goodmanswood.


H.P. Lovecraft – Nienazwane

Wydawać by się mogło, że tomy Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści oraz Przyszła na Sarnath zagłada skupiające szeroki wybór dzieł H.P. Lovecrafta wyczerpująco podsumowują twórczość pisarza z Providence. Wybór tekstów dokonany przez Macieja Płazę nie zawiera jednak pewnej części opowiadań uznanych przez niego za słabsze. Uzupełnienia materiału dostarczyło czytelnikom wydawnictwo C&T swoją nową publikacją Nienazwane. Jest to jednocześnie kolejna pozycja z serii Biblioteka Grozy poświęcona HPL’owi – wcześniej udostępniono tam m.in. utwory pisane i poprawiane przez niego na zlecenie innych autorów (zbiory KopiecKoszmary). Przyjrzyjmy się zawartości Nienazwanego.


Susan Hill – Kobieta w czerni

Susan Hill jest uznaną brytyjską autorką sięgającą po różne gatunki literackie – wśród jej dzieł odnajdziemy m.in. kryminały, dramaty i książki dla najmłodszych. Kobieta w czerni została wydana po raz pierwszy w 1983 r. W naszym kraju ukazała się kilka lat temu za sprawą wydawnictwa Amber na fali popularności adaptacji filmowej z Danielem Radcliffem w roli głównej. Twarz ekranowego Harry’ego Pottera zdobi zresztą okładkę książki. Tytuł oryginalny, The Woman in Black – A Ghost Story, wiele mówi o zawartości. Korzystając z najlepszych tradycji XIX-wiecznej powieści gotyckiej pisarka przynosi czytelnikowi nostalgiczną, angielską opowieść o zjawie, wzbudzającą charakterystyczny dreszczyk emocji, ale i mówiącą trochę o wiktoriańskim społeczeństwie.


Agnieszka Kwiatkowska – Drugi peron i i inne opowiadania

Seria Biblioteczka Okolicy Strachu dała o sobie znać niedawno, ale już ma swoim koncie kilka interesujących pozycji. Pierwsze dwie książki tego wydawniczego cyklu są debiutanckimi zbiorami opowiadań. Wraz z Kamienicą panny Kluk Damiana Zdanowicza ukazał się opisywany w tym miejscu Drugi peron i inne opowiadania Agnieszki Kwiatkowskiej. Podobnie jak w utworach Damiana groza nie manifestuje się tutaj w postaci hektolitrów krwi ani dużej ilości makabry (nie oznacza to, że autorka od takiej bezpośredniości całkowicie stroni – wystarczy doczytać do końca pierwsze opowiadanie Świat według łyżeczki). Horror w wydaniu Kwiatkowskiej ma wymiar dusznego niepokoju, jaki tli się w czytelniku poznającym losy bohaterów.


August Derleth, H.P. Lovecraft – Obserwatorzy spoza czasu

Howard Phillips Lovecraft za życia nie doczekał się zbiorczego, książkowego wydania swoich opowiadań. Taka publikacja ukazała się po jego śmierci nakładem Arkham House, oficyny prowadzonej przez wieloletniego korespondenta pisarza z Providence –  Augusta Derletha. Ten ostatni nie tylko po raz pierwszy wydał dzieła Lovecrafta, ale także samodzielnie podjął się rozwinięcia uniwersum mistrza horroru pisząc własne utwory literackie. Efekt możemy odnaleźć w książce Obserwatorzy spoza czasu podpisanej nazwiskami Lovecrafta i Derletha, mimo, że tylko August był ich autorem. Zgodnie ze wstępem napisanym przez córkę twórcy Arkham House zamieszczone w zbiorze opowiadania powstały w oparciu o fragmenty listów i notatek Lovecrafta.


Wojciech Gunia – Nie ma wędrowca

Weird fiction to estetyka stanowiąca obrzeża wypełnionej mainstreamem literatury grozy. Konwencje horroru zachwycające oprócz wzbudzającej dreszcz emocji historii także uniwersalną wagą poruszanych tematów wydają się domeną pogrzebaną w przeszłości wraz z dziełami Poego, Meyrinka czy nawet popularnego wciąż Lovecrafta. Tym większa radość wzbiera u czytelnika weird, gdy pojawiają się na polskim rynku wydawniczym dzieła autorów współcześnie uprawiających podobną literaturę: Thomasa Ligottiego lub naszego krajana, Wojciecha Guni. Debiutancka powieść tego ostatniego zatytułowana Nie ma wędrowca trwoży, zachwyca, skłania do wielorakich refleksji, a przede wszystkim należy do najważniejszych w ostatnich latach premier w dziedzinie polskiego horroru.


Bram Stoker – Dracula

Postać Draculi znamy wszyscy, przez długie lata była ona wręcz synonimem wampira. Stałe miejsce w popkulturze zawdzięcza w dużej mierze kinu, które w licznych ekranizacjach powieści Brama Stokera przedstawiało widzom różne wersje XIX-wiecznej historii. Mieliśmy Draculę bezwzględnego (Christopher Lee), dystyngowanego (Béla Lugosi), odrażającego i nieszczęśliwego (Klaus Kinski) oraz romantycznego (Gary Oldman i Frank Langella, chociaż obaj byli „romantyczni” w odmienny sposób). Dywagacje o filmowych wcieleniach nieumarłego arystokraty  to temat na osobną opowieść. Warto jednak przypomnieć sobie najważniejsze jego wcielenia ze srebrnego ekranu, by odpowiedzieć sobie na pytanie kim jest literacki Dracula i do którego z jego popkulturowych wyobrażeń jest mu najbliżej?


M.R. James – Opowieści starego antykwariusza

Prawdziwa ghost story osadzona w wiktoriańskim klimacie posiada pewne kanony. Scenerią stanowią zazwyczaj średniowieczne katedry, biblioteki z regałami zapełnionymi wiekowymi starodrukami, wśród których znajdzie się niejedna „podejrzana” pozycja, opisująca starodawne magiczne formuły. W takim otoczeniu rozgrywa się również akcja gawęd Montague Rhode James’a zawartych w zbiorze Opowieści starego antykwariusza. Słowo „gawęda” w moim przekonaniu dobrze opisuje zawarte w nim utwory, oryginalnie stworzone aby opowiadać je wieczorami przy kominku, strasząc nimi dziatwę i co bardziej wrażliwych dorosłych słuchaczy.